poniedziałek, 10 czerwca 2013

Domowy manicure z Perfectą

Cześć babeczki
Wczoraj postanowiłam w końcu przetestować pewien saszetkowy produkt i zadbać o swoje dłonie. Szczerze mówiąc zapominam o systematycznym kremowaniu więc przydało im się takie SPA.
O wrażeniach przeczytacie poniżej

DOMOWY MANICURE
ZABIEG REGENERUJĄCY
PERFECTA SPA

OPIS PRODUCENTA


MOJA OPINIA
Opakowanie zawiera peeling szafirowy oraz maskę do rąk, oba o pojemności 6ml. Zabieg wystarczył mi na jedną aplikację.

PEELING 
Peeling ma kremową konsystencję, biały kolorek i ładnie pachnie pomarańczami. Dokładnie taki sam zapach jaki ma pomarańczowy peeling do ciała z Perfecty. Mnie bardzo się podoba, mile łechce nam noska :)
Zawiera dosyć dużo maleńkich drobinek, podobno jest to sproszkowany szafir. Cóż, tego nie wiem ;)
Masowałam nim dłonie dokładnie 5min, tak jak zaleca producent. W trakcie masażu produkt wnikał w dłonie i jakby go ubywało. Nie podrażnił skóry, nie zaczerwienił jej ani troszkę. Następnie spłukałam rączki i jakież było moje zaskoczenie gdy okazały się one wspaniale aksamitne i gładkie niczym pupcia niemowlaka :D Wspaniałe uczucie! Do tego skóra była jakby  natłuszczona i miękka.
Rewelacja!

MASKA-SERUM
Po peelingowych cudach nałożyłam maskę. Okazała się mieć identyczny zapach. Kolor również biały, konsystencja kremowa, lekko wodnista. 
Producent zaleca nam trzymać ją 15 minut, więc uzbroiłam się w cierpliwość i tyle też siedziałam z maską na dłoniach. Od czasu do czasu bawiłam się nią wsmarowując jak krem ;) Cóż, żałuję iż nie podzieliłam jej na dwie aplikacje gdyż po określonym czasie wciąż było jej bardzo dużo na rączkach i nie dało się jej do końca wsmarować. Nie mogłam wytrzymać w dalszym bezruchu więc maskę zwyczajnie zmyłam wodą. Zapewne gdyby nie fakt zmycia efekt byłby jeszcze lepszy. 
A jaki był? Dłonie były przyjemnie mięciutkie, gładkie i pachniały pomarańczami :)

Podsumowując, bardzo spodobał mi się efekt po zastosowaniu tej saszetki. Wizualnie i dotykowo widzę różnicę na moich dłoniach. 
Być może podobnie zadziała na naszą skórę zwykły peeling do ciała w połączeniu z dobrym kremem do rąk - nie wiem, bo nigdy tak nie dogadzam dłoniom ;)
Jeśli spotkam kolejnym razem w Biedronce chętnie kupię!!

A jak wy zapatrujecie się na takie saszetkowce?
Miałyście? Polubiłyście?

Miłego dzionka
BUŹKA :* 



25 komentarzy:

  1. Oooo szkoda że tego nie widziałam, bo moim dłoniom jak najbardziej przydało by się takie SPA :) No cóż jak gdzieś dorwę to na pewno kupię :)
    Ps. Jak się zmywa jeszcze nie wiem, mam go 4 dzień na paznokciach dzisiaj planuje zmyć więc poinformuję Cię później ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja go dorwałam w Biedronce, normalnie w drogeriach kosztuje chyba w granicach 3zł
      czekam na wieści :)

      Usuń
  2. na takie coś chętnie bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. leżał u mnie długo nie otwierany, kolejne opakowania na pewno nie zostaną tak zachomikowane ;)

      Usuń
  3. Koniecznie muszę wypróbować:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmm zapach pomarańczy i gładkie dłonie- lecę na zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę przyznać że choć rzadko dbam o dłonie to chyba zacznę częściej, bo bardzo miłe było jego użycie jak i efekt :)

      Usuń
  5. OOO a tej jeszcze nie miałam :)) Podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię robić takie spa dla dłoni ale zazwyczaj nic specjalnego nie kupuję, ale przydałaby mi się taka maska na dłonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wstyd się przyznać ale moje dłonie są najmniej dopieszczane przeze mnie...
      warto dać jej mniej i mieć na kilka razy

      Usuń
  7. Nie mam takich saszetek, ale zachęciłaś mnie by zrobić sobie takie spa ^^ Przydałby im się taki relaks :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na początku fakt pięcio minutowego peelingu dłoni trochę mnie zraził, ale z minuty na minutę coraz bardziej mi się podobało ;) no i świetny efekt

      Usuń
  8. mam takie coś w domu- wieczorem sobie zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  9. ooo jeszcze czegos takiego nie widziałąm :)
    pozdrawiam i zapraszam :)
    pierwiasteksmaku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie widziałam jeszcze takich maseczek do dłoni :D i nigdy nie robiłam. Chyba powinnam się skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie ten duecik nie wypalił, wogóle jakiś dziwny ma zapach ten produkt, na pewno nie w moim guście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma identyczny zapach jak pomarańczowy peeling do ciała z Perfecty, mnie się bardzo podoba :)

      Usuń
  12. mam ten duecik ale nie testowałam jeszcze ale właśnie jak miałam serum-maskę do stup to tez po tych 15 minutach nadal było jej za dużo i musiałam zmyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepiej na dwa razy podzielić przy kolejnej saszetce :) mądry Polak po szkodzie ;)

      Usuń
  13. widziałam ten duet w biedronce:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna sprawa taki domowy manicure :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy zostawiony komentarz i spędzony u mnie czas:)