poniedziałek, 24 czerwca 2013

TAG: bez czego nie możesz się obejść?

Cześć dziewczyny
Dziś dla odmiany się trochę pobawimy :)
A dokładniej zostałam zaproszona do udziału w tagu przez Majową Malagę za co dziękuję bo i chętnie udział wezmę.

TAG: BEZ CZEGO NIE MOŻESZ SIĘ OBEJŚĆ?

Postanowiłam pominąć kosmetyki które są nam niezbędne na co dzień typu żele pod prysznic, szampon czy pasta do zębów. Skupiłam się raczej na tych które uwielbiam mieć i mieć muszę bo nie wyobrażam sobie bez nich dzionka :)

Oto moja piątka 

 1 -  PRODUKTY DO OCZYSZCZANIA TWARZY

Nie wyobrażam sobie życia bez tego typu produktów, uwielbiam mieć dobrze oczyszczoną i świeżą buzię. Żele często zmieniam bo lubię poznawać nowe, micele zdecydowanie są moimi ulubieńcami i mam zawsze.

2 - PODKŁADY I KREMY BB 

Mimo że moja cera do najgorszych nie należy nie wyobrażam sobie nie nałożyć podkładu bądź BB. Lubię efekt wyrównania kolorku i to że cera prezentuje się bez zarzutu po tych produktach. Zupełnie naga twarz zdarza mi się czasem, ale jednak wolę czuć się komfortowo gdyż mam sińce pod oczami i bez niczego efektownie to to nie wygląda...

3 - TUSZE DO RZĘS

Tego wyboru chyba nie muszę tłumaczyć ;) pięknie podkreślone rzęsy potrafią niezłe czary z oczkami zdziałać!! Wzrok nabiera wyrazistości i mocy  - nie umiem żyć bez tych "cudów"!!

4 - PRODUKTY DO UST

Uwielbiam wszystkie mazidełka do ust!! Przed wyjściem gdzieś zawsze muszę mieć coś na ustach - choćby przeźroczysty błyszczyk :) ostatnio pokochałam szminki i pomału się uzależniam 

5 - LAKIERY DO PAZNOKCI

Kolejne zboczenie ;)
bez kolorku czuję się jakoś niewyraźnie, uwielbiam intensywne mocne kolorki na paznokciach - dłoń jakoś tak inaczej się wtedy prezentuje :)


 Zapraszam do zabawy:

Jestem ciekawa waszych niezbędników :)

BUŹKA
:*



niedziela, 23 czerwca 2013

Przeżyj czerwiec za 50zł - moje zakupy

Cześć kobietki
Dziś postanowiłam pokazać wam moje ostatnie zakupy kosmetyczne. Jako że biorę udział w akcji u Kamyczka, moje zakupy są skromniutkie w tym miesiącu bo starałam się zmieścić w kwocie :)
A więc do rzeczy:


Teraz małe podsumowanie cenowe :
  • żel do mycia twarzy Synergen - 7.49
  • pomarańczowe mydło pod prysznic Ziaja - 4.99
  • żel-peeling oczyszczający Be Beauty - 4.99
  • peeling do stóp Be Beauty - 2.99
  • zmywacz do paznokci Isana - 4.99
  • Lovely Baltic Sand nr. 1 - 8.59
  • odżywka 8w1 Eveline - 9.79
  • 2x maseczka peel-off Rival de Loop - 3.38
  • maseczka oczyszczająca z glinką szarą Ziaja - 1.59
 PODSUMOWUJĄC: 48.80pln

Udało mi się zmieścić w kwocie, choć nie powiem kilka rzeczy mnie kusiło ale to może poczekać :) 


A jak wasze czerwcowe zakupy? Zaszalałyście? 
Czy może jak ja postawiłyście na oszczędzanie?

Miałyście któryś z produktów?

BUŹKA :*

sobota, 22 czerwca 2013

Kolorowe lato na paznokciach - mój wybranek na lato

Cześć dziewczyny
Wśród księżniczek zamieszkujących wielką i piękną krainę Blogerland, prym wiodły ostatnio kolorowe paznokcie. Postanowiły one jednak w końcu wybrać swoich ulubieńców - dziś nastał ten długo wyczekiwany dzień...


Księżniczki dwoiły się i troiły podczas akcji paznokciowej, pokazywały ciekawe łupy z dalekich krain chcąc pokazać całemu królestwu swoje lakierowe skarby. W tym wszystkim brała również udział mała księżniczka zamieszkująca fioletową komnatę a zwała się czarna_kawa.

Gdy nadszedł ten ostatni dzień długo spacerowała po zamkowych ogrodach i rozmyślała chcąc dobrze wybrać swojego wybranka na lato.

Ten żółciutki panicz przypominał jej o słońcu które uwielbiała. Pięknie razem wyglądali...

Ten wybranek zza niemieckiej granicy kusił ją swoją intensywnością i pięknem, niczym dorodna kiść wiśni z pałacowego ogrodu...

Królewicz o którym tak wiele myślała wprost skradł jej serce swoją fakturą i ciemną stroną swej natury...
z nim pragnęła spędzać gwieździste noce chłonąc jego piękno...

Czymże było by lato bez słodyczy i owoców... ten kandydat obiecywał jej te cuda na co dzień...

A może właśnie z tym marynarzem który niespodziewanie pojawił się w pałacu była by najbardziej szczęśliwa...

Pamiętała również o swoim najskrytszym marzeniu,
jak wiele szczęścia dało jej poznanie go...

A ten zwariowany kompan którego przypadkiem poznała?
Był tak inny niż wszyscy i kusił swą barwą...

Ostatni wybranek walczył o jej rękę i szybko udało mu się podbić jej serce blaskiem który od niego bił...
tak!
miał coś w sobie...

Królewna wiedziała że zwyciężyć może tylko jeden z nich. Wiedziała że każdy wart jest jej uwagi, ale mimo jej wyboru będzie mogła liczyć na przyjaźń z przegranymi... Byli jej oddani i należeli do niej póki nie zgęstnieją pod wpływem płynącego czasu...

Wyszła z komnaty chcąc ogłosić wygranego



Wiem!
Marzenia rzadko się spełniają, ale jeśli już - znaczy że jest nam pisane to szczęście jakiego pragniemy. Razem będziemy spędzać letnie dni i wieczory budząc się razem w słoneczne poranki. Wygrałeś mój drogi:


I żyli razem długo i szczęśliwie 
Koniec

BUŹKA :*